13:55:00

Mam tatuaż!

Mam tatuaż!






W którymś z poprzednich postów pisałam o swoich planach/marzeniach na ten rok. Jedno już się spełniło! W końcu zrobiłam sobie tatuaż. I to nie taki mały jak na początek!
Na tatuaż wybrałam się aż do Gdańska, gdzie moja mama ma znajomego który je robi i miałyśmy zrobione dosłownie za grosze :D Czy się bałam? No ba! Najbardziej bałam się pierwszego ukłucia, że to będzie coś strasznego itp. Ale prawie wg mnie nie bolało! Naczytałam się tyle na necie, że tatuaż bardzo boli, a tu miałam zaskoczenie, bo czułam tylko lekkie smyranie. Oczywiście nie mówię że to należało do przyjemnych rzeczy, ale straszne też nie było.
Teraz przejdźmy do samego wzoru.


Zdjęcia zostało zrobione w tym samym dniu co go robiłam, więc widać jeszcze czerwone obrys :)
Wilk. Bardzo popularny ostatnio wzór, wiem o tym. Ale od dłuższego czasu mi się podobały. A gdy zobaczyłam ten, to od razu stwierdziłam że chcę konkretnie tego! Bałam się trochę, że ma za dużo detali. Przed tatuowaniem zostało usunięte kilka kreseczek, co w żaden sposób nie wpłynęło na wzór.

Czy żałuję? NIE! Znaczy na razie nie xD Co będzie za x lat, to nie wiem. Ale wiem już że chcę kolejny. Jeszcze nie wiem co gdzie i jak, ale na pewno będzie w kolorze. Wilczek wygoił mi się bardzo szybko, w tej chwili ma już prawie 3 tygodnie i jest już idealny :) Na razie to tyle, jeżeli macie do mnie jakieś konkretne pytania, to piszcie :)

15:32:00

Najlepsze matowo brązowe pomadki

Najlepsze matowo brązowe pomadki


Na dziś lecą cudowne matowe pomadki <3 Kto ich nie lubi? Do niedawna na co dzień nie nosiłam żadnych szminek czy pomadek. Ale postanowiłam to zmienić. Postawiłam na odcienie brązów, bo w takich czuję się najlepiej i sądzę, że do mnie pasują. Są one bardzo neutralne.
Teraz napiszę Wam które z nich są moimi ulubieńcami


Lećmy od góry:
Golden Rose nr 11-bardzo ładny kolorek na co dzień. Jedyne co mi przeszkadza w niej to te małe błyszczące drobinki, ale nawet z tym jest bardzo fajna
Golden Rose nr 22-nowość na półkach i nowość u mnie. Bardzo spontaniczy zakup. Jest już trochę ciemniejsza od poprzedniczki, ale nadal ładnie się prezentuje. Jest baaardzo trwała i za nic nie mogłam jej zmyć z ust :D
Lovely Neutral Beauty-polowałam na nią bardzo długo, nigdy nie było jej na półce, aż tu nagle jest! Nawet się nie zastanawiałam i nie żałuję :D Ślicznie wygląda na ustach, a przy tym wygląda bardzo naturalnie i nie rzuca się w oczy. I wydaje mi się że to właśnie ta jest moją ulubioną
Lovely Milky Brown-ciemniejsza wersja poprzedniczki. Także super wygląda, ale już jest bardziej widoczna i maluję się nią tylko na jakieś wyjścia

Które z nich są najbardziej trwałe? Oczywiście Golden Rose. Bardzo długo się utrzymują i ładnie się zjadają. A te od Lovely są mniej trwałe, ale znowu moim zdaniem lepiej wyglądają i przynajmniej mi-nie wysuszają ust tak bardzo jak GR


14:41:00

NYX Ultimate Shadow Palette+makijaże

NYX Ultimate Shadow Palette+makijaże







Dzisiaj chcę wam przedstawić małą nowość w moich paletkowych zbiorach. A dokładnie paletę NYX Ultimate Shadow Palette o numerze 04. Użyłam jej już kilka razy i od razu pokochałam. Jej zakup był bardzo spontaniczny, wcześniej nawet się nad nią nie zastanawiałam, ale gdy zobaczyłam ją na żywo w sklepie Nyx'a od razu wpadła do koszyka. 
Kolorki bardzo przyciągają oko i chyba dlatego się skusiłam. Ich pigmentacja jest bardzo dobra. Oczywiście w każdej palecie zdarzają się cienie mniej napigmentowane i tutaj też tak jest, ale da się je wypracować.


Paleta posiada 3 cienie błyszczące, a reszta jest całkowicie matowa. Cienie nakładają się jak masełko i bardzo fajnie się nimi tworzy. Ostatnio na moim instagramie ona całkowicie się wybija, bo tworzę nią prawie każdy makijaż :D. Zresztą zobaczcie same jak się prezentuje:




Prawda że bosko? W niej brakuje mi tylko delikatnego brązu i jakiegoś cienia rozświetlającego do kącika. Ale na szczęście znalazłam u mnie paletkę która ją idealnie uzupełnia. A mowa tutaj o palecie Sleek Snapshots


Paleta ze Sleeka ma w większości cienie metaliczne/foliowe i dzięki temu idealnie do niej pasuje. Często używam ich razem :)
Na pewno dam Wam znać jeszcze jak się cienie utrzymują, ale nie malowałam się nią jeszcze na co dzień :D Także, do następnego postu!

Copyright © 2016 Kolorowy Makeup , Blogger